Cześć! Jestem Julka i połowę swojego życia fotografuję ludzi.
Dlaczego dopamine? Ponieważ fotografuję szczęście, fotografowanie daje mi szczęście i szczęście chcę dawać osobom stającym przed moim aparatem.
Staram się przede wszystkim zbudować relacje, w której możecie czuć się komfortowo. Nie lubię Paniowania, zdecydowanie bardziej cenie sobie otwartą relacje w której możecie zobaczyć, że ja też jestem tylko człowiekiem. Lubię być śmieszkiem i używać kolokwialnego języka (często z memów) bo wierzę, że to właśnie humor pomaga nam zburzyć ten niewidzialny mur stresu i krępacji. Kiedyś usłyszałam, że moje imię pasuje idealnie do kumpelki i sądzę, że gdybym miała opisać siebie jednym słowem to użyłabym właśnie tego. Kumpelka. Czyli ktoś, koło kogo można czuć się dobrze i swobodnie, szczerze pogadać, ktoś kto Ci doradzi i zawsze rzuci jakimś tekstem dla rozluźnienia atmosfery. Oczywiście nie brak mi powagi i profesjonalizmu w stosownych sytuacjach, ale tam gdzie nie jest ona konieczna staram się jej zdecydowanie unikać. To chyba mój sposób na przetrwanie w tym poważnym świecie. A do tego mam psa, męża i trzydziestkę tuż za rogiem, a... i nie wymawiam R.
fot.izabelamfoto